Męskie, stylowe i wygodne. Nieco ciemne, zdecydowanie mięsiste i ‘głębokie’ jak kolor i smak dojrzewającej whisky. Charakter wnętrza budują drewniane rolety, ciemne tekstylne tapety przywodzące na myśl surowe płótno, odrestaurowane 200-190 projektu R. Hałasa, plakaty fana architektury, dyskretne złote dodatki, lustra, tak istotne w niewielkiej przestrzeni i rudy kolor fotela.
Wnętrze może zaskakiwać przez wykorzystanie kilku ciekawych patentów dzięki którym udało nam się spożytkować każdy centymetr powierzchni, bez konieczności składania/modyfikowania w ciągu dnia mebli. Do tego każdy singiel doceni na pewno łatwość użytkowania takiego wnętrza. Najwięcej tajemnic kryje ściana zabudowy kuchennej. Za jednym z frontów mieszczą się drzwi do sypialni.
ukrywa dodatkowy blat roboczy z kawiarką. Przeciwwagą jest przejrzysty, wydzielony z przestrzeni dziennej gabinetem, który przez zastosowanie szklenia nie zabiera przestrzeni, oddechu i światła w mieszkaniu.